Śmierć "boga wojny"

5 maja 1821 roku, czyli dokładnie 200. lat temu zmarł na Wyspie św. Heleny cesarz Francuzów, Napoleon Bonaparte.  

Za oficjalną przyczynę zgonu uznaje się nowotwór żołądka. Tak przynajmniej wynika z opisu dolegliwości, które towarzyszyły Napoleonowi od 1817 roku oraz z sekcji zwłok, której cesarz zażądał jeszcze za swojego życia. W sekcji wzięło udział ośmiu lekarzy angielskich oraz dziesięciu stronników Bonapartego. Wynik był jednoznaczny, nowotwór żołądka. 

Skąd wziął się Napoleon na Wyspie św. Heleny? Został tam wysłany przez Brytyjczyków po klęsce pod Waterloo. Sam oddał się w ich ręce, by uniknąć rozstrzelania. Podobno wziął ze sobą około 1,5 tysiąca książek. Jak sam twierdził, stanowczo za mało. Początkowo również, by zabić nudę na małej wyspie, sporo spacerował, jeździł konno, grywał w karty. Z czasem, w obawie o próbę jego odbicia, Brytyjczycy ograniczyli mu swobodę, co w konsekwencji przyczyniło się do jego nadmiernej wagi i pojawiających się dolegliwości, między innymi ze strony układu pokarmowego. Stroniąc przez lata od lekarzy, pozwolił się zbadać dopiero w 1820 roku, gdy na pomoc było już za późno. 

Bezsenność, obrzęki, przyspieszony puls, nudności. Jego stan pogorszył się w styczniu 1821 roku. Ostatnie tchnienie cesarz wydał 5 maja przed zachodem słońca. Obdukcji ciała dokonano na stole bilardowym, następnie ciało ubrano w mundur pułku szaserów. Zwłoki złożono do podwójnej trumny, by po honorowej salwie i po Mszy świętej pogrzebowej, odwieźć ciało na lawecie w ustronne miejsce na wyspie, gdzie złożono je go grobu, oznaczając miejsce jedynie białym kamieniem. 

Prochy Napoleona ekshumowano dwadzieścia lat później. Jak wieść niesie, ciało miało być bardzo dobrze zachowane. Wśród wiwatującego tłumu przewieziono go do Paryża. Trumnę wystawiono przed Łukiem Triumfalnym i złożono pod kopułą kościoła Inwalidów. 

Od samych początków istniała równoległa teoria na temat otrucia Bonapartego przez Anglików. Na podstawie badań włosów samego Napoleona od lat 60. XX wieku starano się udowodnić otrucie arsenem. Jednak zagadka zostałaby rozwiązana dopiero po ekshumacji ciała cesarza Francuzów, które spoczywa w sarkofagu ważącym 13 ton.

W zbiorach Muzeum-Zamku w Łańcucie zachowała się niezwykle cenna grafika Charlesa-Philiberta de Lasteyrie (1759-1849) “Vue de Geranium Vallée dessinée d’après nature, le 8 mai 1821, au moment de l’inhumation de Napoléon”. Litografia przedstawia złożenie zwłok Napoleona do grobu według rysunku z natury z 8 maja 1821 roku, autorstwa Louis-Joseph-Narcisse Marchanda, pierwszego pokojowca Napoleona.

Czarno-biała grafika przedstawia fragment górskiego pejzażu z cieniejszym pierszym planem. Na zboczach gór stoją w licznych grupach żolnierze, którzy przypatrują się głównej scenie, złożenia do grobu drewnianej trumny. Wokół trumny grupa ludzi, nad nimi widczne rozłożyste płaczące brzozy.


P.S. W Łańcucie Napoleon nie był zbyt popularny. Świadczy o tym fakt, iż Izabella Lubomirska zabroniła w swojej obecności wymawiania jego nazwiska. 

 

MJT

Komentarze

Popularne posty